MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Prace konserwatorskie w zamojskiej Katedrze. Niedostępna jest jedna z kaplic

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
W Zamościu od wieków specjalnym kultem cieszy się obraz Matki Bożej Odwachowskiej, początkowo nazywany Czarną Madonną Odwachowską. Według legendy wizerunek powstał pod koniec XVIII w. Wówczas karę w areszcie ulokowanym w zamojskim ratusza odbywał pewien przestępca.

Krępujące łańcuchy opadły

Był podobno niebezpieczny. Sam jednak „czuł się czystym w obliczu Wszechmogącego i własnego sumienia”. To on miał namalować znalezionym gdzieś kawałkiem węgla obraz Maryi na drzwiach swojej celi, a potem się do niego gorąco modlił. Błagał o ulgę w cierpieniach i wykazanie jego niewinności. I stał się cud! Pewnego dnia krępujące więźnia łańcuchy opadły i zobaczył „nagłą światłość”, która opromieniła rysunek na drzwiach.

Z celi do apartamentu

W Zamościu zrobiło się o tym wydarzeniu głośno. Dzieło stworzone przez więźnia zostało umieszczone w miejscowym odwachu (było to pomieszczenie straży), który znajdował się pod schodami ratusza. Potem wizerunek wycięto z więziennych drzwi i 19 lutego 1803 r. uroczyście wprowadzono do zamojskiej katedry (wówczas kolegiaty).

Jak pisała w jednym ze swoich tekstów, Bogumiła Sawa, regionalistka i badaczka dziejów Hetmańskiego Grodu, „Czarna Madonna przeniosła się z więziennej celi do apartamentu w najpiękniejszym zamojskim kościele. Była to prawdopodobnie ta sama kaplica co obecnie, pierwsza od prezbiterium, po północnej stronie”.

Złote korony

Wierni gorąco zaczęli modlić się do zamojskiej Madonny. Dochodziło do uzdrowień. 9 września 2000 r. odbyła się uroczysta, oficjalna koronacja Obrazu Matki Bożej Odwachowskiej. Aktu dokonał kard. Józef Glemp, ówczesny prymas Polski. Nowe złote korony wykonane przez krakowskich rzemieślników z wotów przyniesionych przez wiernych (pierścionków, kolczyków itd.) poświęcił 12 czerwca 1999 r., w czasie VII wizyty apostolskiej do ojczyzny, papież Jan Paweł II.

Ów obraz nie jest teraz dostępny dla zwiedzających. Trwa remont Kaplicy Matki Bożej Odwachowskiej (obecnie malowane są tam ściany) w zamojskiej Katedrze. Nie tylko tam prowadzone są prace konserwatorskie. Odnawiana jest także część świątyni – jak to określono „przy ambonie”. Te prace będą kosztowały w sumie 280 tys. zł.

Sarkofagi dla biskupów

„Trwają również prace pod chórem związane z przygotowaniem wejścia do krypt od strony północnej Katedry. W kryptach tych zostaną przygotowane sarkofagi na przyszłe pochówki Biskupów Zamojsko-Lubaczowskich. Prace te są w całości finansowane z funduszy Diecezji” – czytamy na stronie internetowej Parafii Katedralnej Zmartwychwstania Pańskiego i Tomasza Apostoła w Zamościu.

od 7 lat
Wideo

Pogoda na Boże Ciało i długi weekend

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na zamosc.naszemiasto.pl Nasze Miasto