Festiwal „Fanfara” domowej roboty i muzyka tradycyjna Roztocza. Z wizytą po wsiach, przysiółkach, sklepach i remizach

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Festiwal Fanfara
Festiwal Fanfara Bogdan Nowak
Udostępnij:
Takiej zabawy Roztocze od dawna nie oglądało. Uczestniczyliśmy w niej. Ruszyliśmy w sobotę (28 sierpnia) wraz z muzykami Orkiestry Dętej z Goraja. To była nie lada przygoda. Muzycy zapakowali... siebie i swoje wielkie, lśniące instrumenty na przyczepę i pojechali z muzycznym objazdem po kilku miejscowościach. Nie tylko oni!

Z nimi wybrali się w tę podróż skrzypkowie, bębniarze oraz inni uczestnicy festiwalu. Była to niezwykła kawalkada. Niektórzy jechali na furach, inni na rowerach lub własnymi autami. Ów obwoźny festiwal spotkaliśmy na polach powiatu biłgorajskiego. Zobaczyliśmy go z daleka. W całej okolicy było też słychać utwory dziarsko grane przez Orkiestrę Dętą z Goraja.

Za przyczepą z muzykami jechali m.in. na innej „furce” - ciągniętej przez stary traktor - festiwalowi goście. Dołączyliśmy do nich. Wszyscy zajechaliśmy przed remizę strażacką w Hoszni Abramowskiej. Tam orkiestra dała kolejny, potężnie brzmiący koncert, a po niej wystąpili skrzypkowie i inni muzycy. Odbyły się także tańce.

Potem roześmiani od ucha do ucha imprezowicze pojechali (w rytmie sapania traktora) – przez lasy i pola – do kolejnej wioski i jeszcze następnej. Wszędzie zaplanowano koncerty i tańce. Wieczorem dotarliśmy do Chłopkowa, gdzie przed remizą odbył się wspólny koncert. Tym razem zagrała także m.in.: Kapela Bornego z Podzamcza i Kapela z Gisowa. Tradycyjne pieśni natomiast pięknie zaśpiewała Janina Pydo oraz śpiewaczki z zespołu „Jarzębina” z Kocudzy. Potem wszyscy tańczyli na deskach przed remizą. Z potężnym przytupem – bo było trochę zimno. Zabawa zakończyła się późno w nocy.

Organizatorzy podkreślają, że festiwal tradycyjnej muzyki, śpiewu i tańca „Fanfara” ma charakter kameralny, domowej roboty. A jednak to była już jego czwarta edycja (a całe przedsięwzięcie odbywało się w dniach 25-29 sierpnia).

W tym roku zorganizowano także m.in. liczne warsztaty z szerokim repertuarem pieśni z okolic Frampola, Goraja i Szczebrzeszyna. Zajęcia prowadziła Agnieszka Szokaluk oraz słynne śpiewaczki zespołu Jarzębina z Kocudzy. Można było także uczestniczyć w otwartych, muzycznych próbach.

Głównymi organizatorzy festiwalu to: Warszawsko-Lubelska Orkiestra Dęta, Towarzystwo dla Natury i Człowieka oraz MuzykaRoztocza.pl.

Międzykulturowe relacje mieszkańców Kazachstanu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie