Zwierzyniec. Wyremontowano pomnik węgierskiego bohatera. Kopijnik jak nowy

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Dawna oberża w Zwierzyńcu. Tutaj zmarł dzielny major Nyary
Dawna oberża w Zwierzyńcu. Tutaj zmarł dzielny major Nyary Bogdan Nowak
Major Edward Nyary był węgierskim hrabią (urodził się w 1829 r.), absolwentem Akademii Wojskowej w Wiedniu. Walczył m.in. w powstaniu węgierskim (1848-1849) pod dowództwem gen. Józefa Bema oraz w wojnie krymskiej, gdzie dosłużył się stopnia majora. Przejmował się losem Polaków, którzy jęczeli pod rosyjskim butem. Przypłacił to życiem.

Wiosną 1863 r. Nyary przyjechał do naszego kraju. Po pewnym czasie przyłączył się do oddziału powstańczego Marcina „Lelewela” Borelowskiego. Niestety, podczas zwycięskiej bitwy pod Panasówką został ciężko ranny. Trafił do lazaretu urządzonego w zwierzynieckiej oberży (pod opieką Rozalii Sierkowskiej, dzierżawczyni folwarku w Kosobudach oraz innych kobiet było tam wielu rannych powstańców). Tak ostatnie chwile tego dzielnego człowieka opisywała Halina Matławska w książce pt. „Lasy nasze fortece”.

„Z kolana wyjęto mu już kulę, ale rozległą ranę brzucha można było tylko obandażować” – czytamy w tej publikacji. „Nyary umierał przytomnie. Dysponował go na śmierć wojskowy kapelan i obrządek ten był nieco dłuższy, bowiem umierający żołnierz życzył sobie odejść jako katolik (wcześniej był ewangelikiem), w wierze którą wyznawali bracia z przybranej ojczyzny, i wybranka serca, narzeczona – Polka”.

To był 4 września 1863 r. godzina piąta rano. „Otoczyli go kołem najbliżsi, towarzysze. Eljen Lengyeloszàg! – Niech żyje Polska – usłyszano ostatnie słowa” – czytamy w książce Haliny Matławskiej. „Żegnali go wszyscy węgierscy huzarzy, wspominali wojenną drogę swojego przywódcy”.

Major został pochowany w oddzielnej mogile na zwierzynieckim cmentarzu powstańczym (przy ul. Biłgorajskiej). Stanął tam pomnik poświęcony temu bohaterowi dwóch narodów. Wymagał on jednak remontu. Został on ostatnio przeprowadzony. Prace sfinansowano ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Handlu Węgier przy udziale Ambasady Węgier w Warszawie, Instytutu Liszta, Węgierskiego Centrum Kultury oraz gminy Zwierzyniec.

Odnowiony drewniany „kopijnik” stojący na grobie bohatera, fundament pomnika oraz tablicę pamiątkową i pobliską ławkę. Po majorze pozostała także piękna legenda. Podobno wędrowcy, którzy o północy zapuszczą się w okolice zwierzynieckiej Piasecznej Góry, mogą zobaczyć zjawy pędzących zboczem węgierskich huzarów. Na ich czele mknie major Edward Nyary w białym płaszczu. Szarża odbywa się w ciszy. Słychać jedynie szumiący, zwierzyniecki, wspaniały las.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska szkoła w Katarze

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na zamosc.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie