Roztoczański Park Narodowy: założyli wilkowi Kosemu obrożę z nadajnikiem. Drapieżnik dostarczy cennych informacji

Redakcja
RPN/ P. Marczakowski
Pracownikom RPN udało się założyć tzw. obrożę telemetryczną 6-letniemu przywódcy wilczego stada żyjącego w parku. Dzięki danych przekazywanym przez Kosego będzie można skuteczniej chronić jego i jego rodzinę.

6-letni samiec Kosy to pierwszy wilk w Roztoczańskim parku Narodowym, któremu udało się założyć tzw. obrożę telemetryczną. Dzięki nadajnikowi, który jest w nią wbudowany pracownicy parku otrzymują informację o tym, gdzie stado przebywa, którędy się przemieszcza gdzie odchowuje młode i jak wygląda aktywność wilków w dzień i w nocy.
- Wszystkie te informacje służą temu, byśmy mogli lepiej wdrażać działania ochronne, gdy zajdzie taka potrzeba - mówi Przemysław Stachyra z Roztoczańskiego Parku Narodowego.

Założenie obroży wilkowi nie było proste. Użyto do tego tzw. odłowni w które schwytano wilka: - To bezpieczne urządzenie z certyfikatami polskimi i unijnymi, które nie wyrządza zwierzętom krzywdy - podkreśla specjalista z RPN.

Po schwytaniu Kosy został na uśpiony, by można było założyć mu obrożę. Po wybudzeniu, wrócił do rodziny - partnerki Debry i ich dwójki zeszłorocznych szczeniąt. Czy stado nie będzie teraz patrzeć na Kosego z obrożą... wilkiem?
- Oni są rodziną. Gdy człowiek wraca zmieniony po operacji,. rodzina go nie odrzuca. U wilków też tak to działa. poza tym obroża szybko nasiąka zapachem. Z informacji jakie pozyskujemy wiemy, że stado szybko wróciło do normalnego funkcjonowania - Wyjaśnia Przemysław Stachyra.

Obroża dla Kosego to element szerszych działań. Specjaliści z Roztoczańskiego Parku Narodowego, wraz z naukowcami ze Stowarzyszenia dla Natury „Wilk” i Instytutu Genetyki i Biotechnologii Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego już od czterech lat prowadzą badania nad ekologią wilków i rysi żyjących w Parku i jego otulinie.

Dzięki systemowi wideopułapek oraz badaniom genetycznym udało się ocenić liczebność i strukturę socjalną tych zwierząt. Na podstawie tropień po śniegu oraz odnajdywania znakowań i innych śladów aktywności drapieżników pracownicy RPN i naukowcy określili też najważniejsze dla obu gatunków obszary na terenie RPN i jego otuliny. Udało się też m.in. zbadać dietę tutejszych wilków.

Badania są realizowane dzięki finansowemu wsparciu funduszu leśnego Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie i ze środków statutowych wykonawców.

Jesienny sojusznik Polaków. Dynia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie