Prawa miejskie zabrali Turobinowi rosyjscy zaborcy. Czas je odzyskać

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Na zdjęciu Urząd Gminy w Turobinie. Niewykluczone, że niebawem zostanie on przemianowany na ratusz
Na zdjęciu Urząd Gminy w Turobinie. Niewykluczone, że niebawem zostanie on przemianowany na ratusz Bogdan Nowak
Udostępnij:
To ma być sprawiedliwość dziejowa. W Turobinie trwają konsultacje w sprawie odzyskania przez tę miejscowość praw miejskich. Jest o co walczyć. Jeśli wszystko się powiedzie, Turobin stanie się miastem już na początku 2023 roku.

- Pochodzę z Tarnawy Małej w naszej gminie. Mój dziadek Bronisław, gdy wybierał się do Turobina zawsze mówił, że jedzie do miasta. Nie tylko on. Tak twierdzili też inni, starsi mieszkańcy gminy – wspomina Andrzej Kozina, wójt gminy Turobin.

Nie bez powodu. Turobin otrzymał prawa miejskie jeszcze w 1420 roku z rąk króla Władysława Jagiełły. W sąsiedztwie nowego miasteczka stanął m.in. drewniany zamek należący do Dobrogosta z Szamotuł herbu „Nałęcz”. Wiadomo, ze w 1569 r. w Turobinie stało już 245 domów. Część z nich wybudowano przy miejscowym rynku i miało zabudowę podcieniową. Obok stanął obszerny ratusz.

- To miejskie rozplanowanie miasteczka nadal jest widoczne – podkreśla wójt Kozina. - W Turobinie można oglądać także kościół w stylu renesansu lubelskiego oraz działa m.in. liceum ogólnokształcące. To również nas wyróżnia. Wielu mieszkańców uważa, że prawa miejskie powinny być takiej miejscowości przywrócone. To byłaby sprawiedliwość dziejowa. Wniosek w tej sprawie złożyło do naszego Urzędu Gminy Stowarzyszenie Turobińszczyzna. Wiemy, że wielu mieszkańców go popiera.

Aby jednak prawa miejskie zostały przywrócone musiała ruszyć cała procedura. Wyznaczono m.in. granice przyszłego miasta oraz zorganizowano konsultacje społeczne. Zgodnie z przepisami uczestniczą w nich mieszkańcy wszystkich miejscowości w gm. Turobin.

- Odpowiednie spotkania są organizowane w sołectwach. Tam nasi urzędnicy i sołtysi przynoszą urny, do których mieszkańcy wrzucają głosy po okazaniu dowodu osobistego – tłumaczy wójt Kozina. - W czwartek (10 lutego) taka urna pojawi się także w namiocie ustawionym na cotygodniowym targowisku w Turobinie. Jeśli większość naszych mieszkańców będzie za przywróceniem praw miejskich, wniosek trafi w marcu za pośrednictwem wojewody do MSWiA.

Jest zatem szansa, że w 2023 r. Turobin będzie miastem. Jakie to przyniesie korzyści?

- Prawa miejskie otrzymał już sąsiedni Frampol, a niedawno także Goraj. My także powinniśmy się o to starać – podkreśla wójt Kozina. - Turobin jest bramą Roztocza oraz ważnym ośrodkiem oświatowym i kulturalnym. Będziemy mogli się także w przyszłości m.in. starać o dofinansowanie na rozwój infrastruktury miejskiej. To są same plusy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec tygodnia pod znakiem rekordowych temperatur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie