Pracowite święta zamojskich strażaków. Jeden z nich uległ wypadkowi

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Pożar budynku przy ul. Chabrowej w Zamościu
Pożar budynku przy ul. Chabrowej w Zamościu KM PSP w Zamościu
Udostępnij:
To nie był spokojny czas. Zamojscy strażacy podsumowali swoją pracę podczas świąt. Odnotowano w tym czasie 15 zdarzeń, w tym kilka pożarów. Niektóre z nich były bardzo groźne.

Intensywna praca zamojskich strażaków rozpoczęła się w Wigilię (24 grudnia). Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego „Zamość 1” z JRG Zamość wyruszyła tego dnia do Dziekanowa w pow. hrubieszowskim. Tam do przydrożnego rowu zjechał samochód ciężarowy. Jak informuje mł. bryg Andrzej Szozda z Komendy Miejskiej PSP w Zamościu pojazd przewoził „substancje chemiczne”. - Na szczęście nie doszło do rozszczelnienia zbiorników – zapewnia Andrzej Szozda.

Po godz. 19 w budynku mieszkalnym przy ul. Chabrowej w Zamościu doszło do pożaru jednej z piwnic. W tej akcji gaśniczej uczestniczyli także strażacy ze Szczebrzeszyna oraz z miejscowości Czołki i Mokre.

- Wstępne straty wyceniono na kwotę 30 tys. zł – informuje mł. bryg. Andrzej Szozda. - Niestety podczas akcji wypadkowi uległ strażak z JRG Zamość (uszkodzenie ścięgna w dłoni).

Tego dnia palił się też garaż w Niedzieliskach oraz transformator w Wolicy Śniatyckiej. W Boże Narodzenie w miejscowości Nawóz, prawdopodobnie w wyniku zwarcia w instalacji elektrycznej, wybuchł kolejny pożar. Najpierw ogień pojawił się w przedpokoju jednego z budynków mieszkalnych, a następnie zapalił się jego strych. Strażacy szybko wyruszyli na pomoc.

- Niestety budynek nie nadawał się do zamieszkania – zapewnia mł. bryg. Andrzej Szozda. - Pomocy mieszkańcom udzieliła rodzina.

W niedzielę (26 grudnia) doszło do zapalenia drewnianego stropu i ściany budynku mieszkalnego w Grabowcu. Do pożaru doszło tego dnia także w Żurawnicy (tam zapaliło się radio oraz stół). W miejscowości Mokre płonęły natomiast tuje na jednej z posesji.

- Pożar spowodował uszkodzenie powłoki lakierniczej zderzaka oraz reflektora w samochodzie osobowym, zaparkowanym na sąsiedniej posesji – informuje mł. bryg. Andrzej Szozda. - Policjanci ustalają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Pozostałe zdarzenia (podczas świąt) dotyczyły zapalenia się sadzy w przewodach dymowych, sytuacji drogowych i transportu osób na szczepienie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Toksyczne warzywa, gdzie jest ich najwięcej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie