Chevron kończy montaż wiertni w Zawadzie. ZDJĘCIA

Joanna Nowicka
Chevron kończy montaż wiertni w Zawadzie
Chevron kończy montaż wiertni w Zawadzie jn
Udostępnij:
Prace trwają od kilku tygodni i zmierzają ku końcowi. We wtorek Chevron otworzył bramy dla dziennikarzy. Na dziś zaproszono młodzież z miejscowego gimnazjum i mieszkańców okolicznych miejscowości. Niektórzy nie czekali na to zaproszenie – mieszkańcy Siedlisk Kolonii przyszli pod wiertnię już we wtorek: z transparentami krzyczącymi „truciciele precz z naszej ziemi”.

54-metrowa wiertnia w Zawadzie jest na końcowym etapie montażu. By przewieźć ją na teren odwiertu potrzebnych było około stu ciężarówek. Pracownicy potrzebują jeszcze ponad tygodnia na ukończenie prac. Potem rozpocznie się próbny odwiert. Specjaliści Chevronu podkreślają, że wprowadzona w grunt kilkukilometrowa rura będzie odpowiednio zabezpieczona i nie zagrozi wodom gruntowym. Te mają być zbadane przed rozpoczęciem prac i po, tak, by była pewność, że woda nie zostanie zanieczyszczona.

Na dziś Chevron zaprosił uczniów miejscowego gimnazjum i mieszkańców Zawady, Siedlisk Kolonii i Siedlisk. Zwiedzający mają mieć możliwość obejrzenia wiertni i zadawania pytań fachowcom: - Mam nadzieję, że informując mieszkańców o stopniu zaawansowania prac i goszcząc ich na terenie wiertni pokazujemy, że nasze działania operacyjne odbywają się w sposób bezpieczny i zaplanowany – mówi John Claussen, Menager Chevron Polska.

Mieszkańcy Siedlisk Kolonii, którzy protestowali przeciwko łupkom we wrześniu mają na ten temat inne zdanie. W wtorek pojawili się koło odwiertu z transparentami krzyczącymi „truciciele precz z naszej ziemi”:

- Będziemy tu stać i obserwować czy jakieś środki toksyczne stamtąd nie wypływają – mówią i zapowiadają, że będą dyżurować obok wiertni codziennie, ale z zaproszenia na zwiedzanie nie skorzystają, choć o „dniu otwartym” wiedzą: – Ksiądz proboszcz ogłaszał. Szkoda, że wcześniej przez księdza nie ogłaszali, że będą tu wiercić. Dopiero po pół roku jak już wieżę postawili.

Co na to firma? – Najważniejsza jest komunikacja, prowadzenie dialogu. Większość osób, jak się wydaje, wspiera nas w naszych działaniach i rozumie korzyści z nich płynące, jak np. zatrudnienie i wzrost gospodarczy. Poza tym rozmawiamy też z protestującymi, ale przecież każdy ma prawo do własnych opinii – mówi John Claussen i dodaje, że Chevron zatrudnił do prac przy wiertni 20 osób z okolicznych miejscowości.

Dziś ciężko jeszcze ocenić czy w Zawadzie są opłacalne w wydobyciu zasoby gazu. Próbne odwierty i badania to proces, który może potrwać kilka lat.

Krzysztof Ciecióra z Ministerstwa Rolnictwa we Władysławowie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie