- Tego nie da się opisać - mówi Agnieszka Furmańczuk, sekretarz urzędu gminy Mircze (powiat hrubieszowski). - To trzeba zobaczyć.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Mowa o drogach położonych na terenie gminy. Po zimie i wiosennych roztopach są dziurawe i grząskie. W niektórych miejscach nawierzchnia i nasypy zostały kompletnie zniszczone. Pojawiły się wielkie hałdy. Na niektórych odcinkach wprowadzono zakaz poruszania się pojazdów, których masa przekracza 5 ton. - To oznacza, że nie mogą tamtędy jeździć autobusy, które dowożą uczniów do szkół - tłumaczy Agnieszka Furmańczuk. - Dlatego zdecydowaliśmy się, że do przerwy świątecznej odwołamy lekcje.

Wydłużone ferie świąteczne będą miały dzieci z dwóch podstawówek i dwóch gimnazjów. W sumie - ok. 700 uczniów. Co będzie po świętach?

- Mam nadzieję, ze przez tych kilka dni nie będzie padać, drogi trochę podeschną i sytuacja ulegnie poprawie - odpowiada Agnieszka Furmańczuk. - Nie oznacza to jednak, że unikniemy remontów. Niestety, budżet naszej gminy nie udźwignie wszystkich niezbędnych wydatków. Tym bardziej, że część dróg to drogi powiatowe.

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!